Nieidealne, ale kochane ciało




W ramach akcji Powiedz STOP Narzekaniu proponujemy Wam tekst Gosi.
 


Być może zadajesz sobie takie pytania : dlaczego mam taki nos, dlaczego zbyt krótkie nogi, dlaczego włosy ciągle wyglądają nie tak jak powinny? To jest wpisane w naturę kobiet ; pytanie, dociekanie, wiercenie w brzuchu. Pociesz się tym, że nikomu nie jest dane bycie idealnym i tak jest ok. Nasze małe cechy szczególne stanowią o tym, co ogólnie nazywane jest "tym czymś", urokiem osobistym. Wyróżniają nas z tłumu, ale... Jeżeli nie akceptujemy siebie, staramy się te nasze indywidualne cechy ukrywać, jesteśmy odbierane jako sztuczne, niepewne. 

Co więc zrobić? Odważnie pokaż swoje wady, to się opłaca. Dowiodły tego same światowe gwiazdy : Vanessa Paradis- ciągle ma lukę między zębami, Barbara Streisand - pokaźny nos nie ujrzał skalpela chirurga plastycznego, J.Lo - z dużą pupą udowodniła, że sexapil nie oznacza tyle samo co anoreksja. 

Moje przesłanie nie brzmi "Bądźcie podobne do mnie", lecz "Zostańcie takie, jakie jesteście"
[Leticia Casta, modelka]

Zostań fanem Kobietnika na Facebooku


Warto sobie zdać sprawę z tego, że atrakcyjny wygląd i urok osobisty to nie idealny zgryz czy doskonała figura. Dobrze wyglądasz, gdy promieniejesz, bije od Ciebie energia i radość życia, jeżeli czujesz się pewna siebie i wolna, pogodzona ze sobą. Trzeba pokonać siebie - nauczyć się wybaczać samej sobie błędy i słabości. Ci którzy dążą do doskonałości nigdy nie będą szczęśliwi.

Już dziś więc, przestań naprawiać swoje rzekome defekty urody i zacznij w końcu akceptować je jako część siebie samej. To zaprowadzi Cię do miejsca z napisem "jestem piękna". Tak, zawsze taka byłaś. Tajemnica atrakcyjności to więc pozytywna emanacja. A okładki i plakaty z idealnymi... w realnym życiu nie są najważniejsze :)


Gosia
fot.stock.xchng


-->

Komentarze

  1. Zgadzam się całkowicie z Tobą, Gosia:):) pokochajmy to, co mamy:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Spam usuwamy, prosimy o komentarz na temat artykułu :)