Doskonały wizerunek




Kobiety kochają buty, torebki, biżuterię. I co z tego? O ilu kobietach można powiedzieć, że mają swój styl i wyglądają rewelacyjnie, niezależnie od panujących trendów i zasobności portfela? Czy można się nauczyć stylu, czy trzeba się z nim urodzić? Dziś na pytania odpowiada Paulina Bielecka – doradca wizerunku, stylistka, kolorystka, projektantka, kostiumolog, personal shopper, współzałożycielka firmy Perfect Image.

1. Doskonały wizerunek? Powiedz proszę, czym Ty się w ogóle zajmujesz? 

Hmm… jak to ująć w jednym zdaniu ? Tak naprawdę, to chyba upiększaniem, a zarazem uszczęśliwianiem ludzi, poprawianiem ich samopoczucia, dodawaniem pewności siebie... moda jest tylko narzędziem do tego…

2. Jako kostiumolog z wykształcenia, czy sądzisz, że nosimy kostiumy na co dzień, czy strój może być naszą maską/kamuflażem, elementem gry?

Oczywiście, że nosimy kostiumy. Co dzień każda z nas odgrywa klika ról życiowych, w domu, w pracy, w sklepie, na spacerze, z przyjaciółmi, nawet kiedy idziemy do szkoły po dzieci.
Każda z nas inaczej spędza czas prywatny, inną ma pracę ale łączy nas jedno: ubieramy się na te okazje i decydujemy o tym, co założymy, czyli wybieramy jakiś strój odpowiedni do okazji. Nie zawsze robimy to świadomie. Na naszych warsztatach i konsultacjach indywidualnych uświadamiamy ten aspekt psychologiczny świadomego kreowania swojego wizerunku. Podkreślamy komunikacje jaką stwarzamy z otoczeniem, za pomocą ubrania.


3. Metamorfozy są w kolorowych pismach, w reklamach, w programach TV, na blogach…mit smutnego „przed” i radosnego „po”. Każdy może się spektakularnie zmienić?

Tak naprawdę każdy. To, co obserwujemy w mediach tj. metamorfozy wizerunku. Osoby dobierane są w ten sposób, by efekt końcowy był spektakularny, szokujący. Przy metamorfozach najważniejsze jest jednak, by osoba po zmianie, na trwałe poczuła swoją przemianę tj. nie chodzi o to, by kogoś przebrać na potrzeby TV, czy gazety, trudniejszym wyzwaniem jest dotrzeć do osoby, zaproponować styl ubrania zgodny z jej osobowością, pasjami, wykonywaną pracą. Tak, by styl nie był przebraniem, jednorazowym zestawem ubrań.

4. Czy zmiana fryzury i stylu ubierania może odmienić czyjś los?

To się łączy z poprzednim pytaniem. Jeśli dotrzemy do danej osoby, udoskonalimy jej wygląd, wyeksponujemy urodę oraz figurę, odkryjemy indywidualny styl ubioru. Klientka poczuje się wówczas piękna i dowartościowana, uwierzy w siebie. Po pierwsze będzie się sobie podobała, (jest taki moment podczas stylizacji, kiedy kobieta ma błysk w oku, jak widzi się w lustrze, dla mnie osobiście jest to najpiękniejszy moment w pracy – satysfakcja 100%) po drugie otoczenie (rodzina, praca) widzi przemianę tej osoby. Ludzie nie wiedzą, co się dokładnie zmieniło? Mówią np. o jak dziś pięknie wygląda, że jest wypoczęta albo czasem, czy zmieniła partnera, jest zakochana . Doskonały wygląd, spójny z osobowością i stylem życia, działa uzdrawiająco  na duszę i ciało.

5. Co zmienić najłatwiej a co jest największym wyzwaniem?

Jeśli klientka się do mnie zgłasza, robi już pierwszy krok. To dla mnie sygnał, że osoba potrzebuje „pomocy” wizerunkowej. Największe wyzwanie to chyba przekonanie tej osoby do zmiany stylu ubierania, ale tak jak wspomniałam wcześniej, by ta zmiana była trwała, czyli musi nastąpić zmiana świadomości. Po tym również jest największa satysfakcja.

6. Czy pamiętasz jakąś szczególną przemianę, o której wiesz, że zmieniła czyjeś życie na trwałe?

O nawet kilka takich było! Do każdej klientki mam sentyment i indywidualne podejście. Jedna z ostatnich klientek, bardzo zamknięta i zachowawcza osoba, dopiero po kilku dniach od metamorfozy – poczuła wszystko - z płaczem szczęścia dzwoniła do mnie i dziękowała całemu naszemu zespołowi, bo czuła się szczęśliwa i spełniona.

7. Kim jest zatem personal shopper? Gdy spotykasz nowego klienta jesteś bardziej psychologiem czy stylistką artystką?

Te dwie role łączą się w tym zawodzie bezsprzecznie i są niezbędne przy pracy z człowiekiem.

8. Czy współczesna moda rządzi się jakimiś regułami, czy wszystko jest dozwolone?

Ach te trendy… były, są i będą, ale ja uczę mody indywidualnej, wybieranej świadomie z otaczających nas propozycji mody współczesnej.

9.  Jak wybierać spośród trendów modowych, te które nam pasują? 

Żeby dojść do wyboru trendów należy najpierw poznać mechanizmy rządzące modą – w stosunku do swojego stylu ubierania. Tego właśnie uczymy:  zaczynamy od doboru kolorów do typu rody, następnie doboru fasonów do figury – podkreślającej jej atuty, przeglądu szafy, wizualizacji stylu a na koniec wspólnych zakupów.

10. Twoich 5-10 bazowych ciuchów, które powinny się znaleźć w każdej szafie.

Klasyczna spódnica ołówkowa, bluzka koszulowa, żakiet, mała czarna, to podstawa ! Z tych rzeczy, z pomocą dodatków można stworzyć swój indywidualny styl.

11. Czy potrzeba wielkich pieniędzy, by zmienić swój wizerunek? W co inwestować bez wyrzutów sumienia a na czym oszczędzać podczas zakupów?

Wszystko zależy od zawartości naszej szafy :), ubrania bazowe, podstawowe to większy wydatek ale za pomocą dodatków: apaszki, kolczyki, wisiory, paski, które nie muszą być kosztowne stworzymy już nasz styl. Zmiana całej szafy, kupno potrzebnych rzeczy to dłuższy proces, wymagający przemyślenia.

12.  Czy jesteś zwolenniczką wybierania „ikon stylu”? Czy naśladowanie gwiazd ma w ogóle sens?  

Tylko do inspiracji dla własnego stylu. Prowadzę ćwiczenia ze zdjęciami celebrytów, oceniając ich styl ubierania. Klientki muszą obserwować nie tylko osoby z pierwszych stron gazet i portali, także ludzi którzy nas otaczają, by uczyć się tworzyć swój styl. Obserwacja i inspiracja!

13.  Kto w Polsce ma spójny wizerunek i styl, który doceniasz? 

Magda Mołek, Marcin Prokop, pomagają im styliści, ale oni mają swoje zdanie i wyczucie i to się czuje, że nie są przebrani. Ostatnio bardzo na korzyść zmieniła się Agata Kulesza – widać, że zastanawia się nad ubraniem, dba o szczegół ale jest nadal sobą. Stała się bardziej kobieca i piękniejsza.


14.  Czy stylu można się nauczyć? 

:) można... ale żeby był on wiarygodny trzeba włożyć w to dużo pracy i serca.

15.  Czy Polki są stylowe? Co drażni Cię na polskiej ulicy? Co zmieniłabyś w stylu polskich kobiet w pierwszej kolejności? 

Nie mają swojego stylu – tj polskiego. To nasze piętno i powoli z tego wychodzimy. Naśladujemy Włoszki, Francuzki…

16.  Wtrącasz się czasem do szafy swojego mężczyzny?

Już teraz nie :) nie daje się, ma swój styl, a był kiedyś ignorantem modowym :)

17.  A co sądzisz o ubieraniu dzieci? Mali dorośli, czy kolorowe pluszaczki? 

Złoty środek chyba najlepszy :) z dziećmi ważne jest, by już w pewnym wieku dać im szanse wyboru ubrania (z tego, co jest w szafie). Po to, by wyrabiał im się smak, gust, poczucie estetyki.

18.  Jakie masz zawodowe marzenie?

Polski Concept Store…

Więcej na: www.perfectimage.pl

wywiad przeprowadziła
fot. Perfect Image

Komentarze

Prześlij komentarz

Spam usuwamy, prosimy o komentarz na temat artykułu :)