"Pozostały mi tylko łzy i modlitwa" Daniel Gerber - recenzja





Pakistan to kraj, który boryka się z wieloma problemami. Pod względem gęstości zaludnienia jest w ścisłej czołówce, a wiadomo, że taki stan rzeczy jest powodem niesnasek. Ubóstwo, choroby (śmiertelne żniwo zbierają nawet te całkowicie już zwalczone w innych częściach  świata - bo wszelka pomoc medyczna, w tym szczepienia, jest uznawana za niebezpieczną ingerencję, chęć zniszczenia muzułmanów), do tego niski poziom edukacji, trudna sytuacja kobiet, które są pozbawiane podstawowych praw - to wszystko jest na porządku dziennym. Nic zatem dziwnego, że w tym państwie wyznaniowym, gdzie muzułmanie stanowią ponad 96 procent, wszystkie inne religie znalazły się na cenzurowanym. 

Nikt z wyznawców chrześcijaństwa, choć stanowią zaledwie około dwa procent, nie może czuć się bezpiecznie. Codziennością stało się namawianie ich do przejścia na islam, nękanie, groźby, pomówienia, porwania, wymuszanie fałszywych deklaracji, po to by doprowadzić do małżeństwa dziewczyny z muzułmaninem. 

Taki los spotkał bohaterki książki "Pozostały mi tylko łzy i modlitwa". Chrześcijanie nigdy nie mogą czuć się bezpieczni - nawet w swoim domu. Opisane losy dwóch dziewcząt - Teeny i Marii są tego dobitnym przykładem. Pierwsza dzielnie opierała się namowom sąsiadów, by przejść na islam. Nieopatrznie przeczytała podsunięty jej fragment Koranu. To wystarczyło - uznano ją za muzułmankę, nie mogła wrócić do domu, do ukochanej pracy, wbrew jej woli wydano ją za mąż.

Historia Marii jest jeszcze bardziej tragiczna - to jej ciotka stała się sprawczynią jej tragedii, zwabiła ją podstępem, a potem za pewną sumę pieniędzy umożliwiła ślub siostrzenicy z wyznawcą islamu. Maria trafiła do rodziny, która gardziła nią, codziennie spotykały ją upokorzenia, wyzwiska, bicie. Nawet zajście w ciążę nic nie zmieniło w jej sytuacji. 

Obu kobietom udało się uciec, obie też musiały się pogodzić z utratą swoich dzieci... Oczywiście w pewnym sensie "pogodzić", gdyż nie miały innego wyjścia. Sądy i prawo sprzyjają muzułmanom, zaś jeśli chodzi o chrześcijan, to nawet zgłoszenia o przestępstwie są ignorowane, wręcz odmawia się przyjęcia ich lub bagatelizuje całą sprawę. 

W tej sytuacji ostoją dla udręczonych, pozbawionych swoich praw, oderwanych wbrew woli od rodziny kobiet wyznających chrześcijaństwo jest CLAAS (Centrum Pomocy Prawnej i Odszkodowań), którego prawnicy nie boją się występować w obronie potrzebujących - co też jest godne podziwu, gdyż nierzadko broniący w procesie sądowym chrześcijan spotykali się z groźbami, a nawet aktami przemocy.

Bardzo wzruszające są te historie - mimo beznadziejnej wydawałoby się sytuacji, mimo przemocy, która stałą się codziennością, kobiety zmuszone do przejścia na islam i zawarcia wbrew ich woli małżeństwa nie tracą nadziei i wiary. Modlą się, nie ulegają presji, planują ucieczkę. W CLAAS znajdują cichą przystań, ochronę, mogą wreszcie poczuć się wolne, choć wszelkie kontakty z rodziną są niebezpieczne - bliskim grozi śmierć, bezwzględny tłum muzułmańskich fanatyków religijnych często posuwa się nawet do takich aktów przemocy. Wspierani przez "Ustawę o bluźnierstwie", która pozwala oskarżyć właściwie każdego, kto jest niewygodny, niepożądany, czują się bezkarni, zaślepieni rządzą zaprowadzenia wyimaginowanej sprawiedliwości nie cofają się przed niczym - dochodzi do samosądów, samobójczych zamachów, podpaleń domów chrześcijan, w wyniku których giną setki ludzi. Książkę zamyka smutne kalendarium ataków, jakich dopuszczono się w Pakistanie przeciwko wyznawcom innych religii. 

To smutna lektura jest poruszającym świadectwem żarliwej wiary, niegasnącej nadziei na poprawę losu i niesłabnących wysiłków pracowników CLAAS narażających własne życie w obronie ciemiężonych i potrzebujących. Widać zaangażowanie autora w te sprawy, dzięki czemu opisane historie zapadają w pamięć i nikogo chyba nie pozostawią obojętnym. 

Polecam
Katarzyna

"Pozostały mi tylko łzy i modlitwa"
Autor: Daniel Gerber
Wydawnictwo Święty Wojciech
Oprawa: miękka
Liczba stron: 240
Format: 13x20 cm
ISBN: 978-83-7516-550-0




Komentarze