"Pistacja w Krainie Smoków. Chiny inaczej" Małgorzata Błońska, Adrian Chimiak - recenzja




Pamiętam, jak na stronie Wydawnictwa Bis na Facebooku pojawiło się pytanie o to, która z proponowanych okładek do tej książki najbardziej podoba się, jest najbardziej intrygująca. Mnie ujęła ta, która "zwyciężyła" - ale jednocześnie zaciekawiła mnie sama książka. Wyjechać do Chin? Przeprowadzić się tak daleko od ojczystych stron, do kraju tak egzotycznego, którego język i pismo mogą przyprawić o zawrót głowy od samego słuchania czy też patrzenia... - taka decyzja jest dość niecodzienna, choć żyjemy w świecie, gdy przeprowadzki, emigracja są na porządku dziennym. 

Lektura nie zawiodła mnie - są książki, których okładka kusi, które zachęcają ze względu na poruszany temat, jednak samo czytanie dłuży się - jednak w tym przypadku, choć brak tu sensacyjnej fabuły, to emocji nie brakuje! Autorka z humorem i pasją przedstawia swoje zetknięcie z odmiennością obyczajów, kuchni czy realiów życia codziennego - w Chinach mieszka od pięciu lat, ciągle odkrywa ten kraj, uczy się czegoś nowego. 

Chiny kojarzymy z wieloma towarami obecnymi na naszym rynku, wielką liczebnością obywateli tego państwa, a także dość egzotycznym jedzeniem. Książka "Pistacja w Krainie Smoków. Chiny inaczej" dostarczy nam sporej porcji wiedzy, pozwoli na bliższe poznanie Państwa Środka. Autorka skupia się na tym, czego nie dowiemy się z filmów czy publikacji dotyczących kultury czy historii Chin: pokazuje jak wygląda codzienność, co jest priorytetem dla obywateli tego kraju, jakie mają cele i marzenia. Stara się także odpowiedzieć na pytania, które na pewno nasuwają się nam, gdy chcemy bliżej poznać życie danej społeczności: pisze o toaletach i zwyczajach higienicznych, o modzie, sposobach spędzania wolnego czasu, o życiu seksualnym, zarobkach, relacjach między zakochanymi, tradycjach ślubnych. Trzeba przyznać, że większość z tych informacji jest dość zaskakująca, niektóre wręcz szokują (otwarte ubikacje!), inne bawią (choćby obyczaj nakazujący panu młodemu szukania butów przyszłej żony, które zostały sprytnie ukryte w bardzo zaskakujących miejscach). 

Państwo Środka to nie tylko metropolie, przemysł, bardzo duża gęstość zaludnienia, a co za tym idzie - tłok, gwar, pośpiech. Autorka opisuje enklawy spokoju, ciszy i piękna. Jak się okazuje, w Chinach "jest wszystko" - góry, jeziora, rzeki, plaże, dżungla, miejsca niezwykłe, w których odetchnąć można od nieco przytłaczającej codzienności. Poznamy też zwyczaje różnych mniejszości narodowych, a jest ich w Chinach pięćdziesiąt pięć. 

Rower ukazany na okładce jest symbolicznym zwycięstwem autorki nad jej strachem związanym z poruszaniem się po ulicach Pekinu - tu do niedawna nikt nie przestrzegał przepisów, a poważny wypadek drogowy wydawał się być tylko kwestią czasu. A jeśli chodzi o tytuł, to rozwikłanie go jest bardzo proste... Ale odsyłam do lektury - naprawdę jest to zajmująca i w ciekawy sposób pokazująca ten kraj książka, aż żal, że to jedynie 276 stron...

Polecam
Katarzyna


"Pistacja w Krainie Smoków. Chiny inaczej"
Autorzy: Małgorzata Błońska, Adrian Chimiak
Wydawnictwo: BIS
Oprawa: miękka
Liczba stron: 276
Format: 13,5 x 20,5 cm
ISBN 978-83-7551-377-6







Komentarze