facebook

Kobietnik

Dla... takiej wędrówki - Madera, płw. Sao Lourenco.





Madera to portugalska, niesamowicie zielona i najbardziej wysklepiona wyspa na Atlantyku - moje podróżnicze marzenie, które się spełniło. Rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania co do urody wyspy i sprawiła, że chcę tam wrócić.
A w związku z tym, iż uważam, że o Maderze można dobrze napisać tylko świeżo po powrocie, a od mojego pobytu tam minęło już kilka lat, ograniczę się do pokazania galerii zdjęć. Zostały zrobione pewnego słonecznego dnia, kiedy pojechałam z W. lokalnym autobusem na płw. Sao Lorenzo (czyli płw. Św. Wawrzyńca), znajdujący się na północnym-wschodzie Madery.
Półwysep jest najmniej zazielenioną częścią wyspy ale obfituje w strome klify i zapierające dech w piersiach widoki. Ma długość kilku kilometrów i można się po nim poruszać tylko pieszo, podziwiając obrazki takie jak poniżej.


Wycieczka zapowiada się ciekawie.



Kruszące się skały maja piękne kolory.



Jest ostro;)


Wąskie ścieżki często wiodą wzdłuż stromych klifów a samotne kamienne wieże nastrajają melancholijnie.


Wygładzone skały obrośnięte są trawą i mchem.


Strome ściany klifów nie zniechęcają żeglarzy do przybijania do brzegów - ocean jest dzisiaj łaskawy.



Pionowe ściany osłaniają od wiatru drugą, łagodną część półwyspu.


Nawet na tej z pozoru jałowej części wyspy spotkać można piękne rośliny.



Po przejściu kilku kilometrów trafimy do oazy - czas na zjedzenie prowiantu i odpoczynek w cieniu palm.

Można tak patrzeć godzinami.


Na płw. Sao Lorenzo cywilizacja dotarła tylko w formie ubitego traktu i drewnianych mostków. Na szczęście nie ma tu restauracji czy sklepów z pamiątkami.


Proste formy - niebo, ocean i skały.


Na koniec wędrówki zaskoczenie - naszym oczom ukazuje się dalsza część półwyspu w formie... wyspy.


Dalej swobodnie szybują już tylko ptaki.


Tu można już tylko zejść z liną w dół lub dopłynąć od strony oceanu - siedzimy więc na skałach i podziwiamy widoki a oceaniczna bryza odświeża po kilkugodzinnym marszu.


Wędrówka naprawdę się opłacała - taki pejzaż pozostaje w głowie na długi czas - następnym razem spędzimy tu więcej czasu.



Kobieta z Magdalii
fot. Kobieta z Magdalii

Głodni Madery? Więcej zdjęć znajdziecie tutaj :)
0 komentarze:

Prześlij komentarz

Spam usuwamy, prosimy o komentarz na temat artykułu :)

Obserwuj Kobietnik

Kliknij w obrazek a przejdziesz na naszą drugą stronę :)

Kliknij w obrazek a przejdziesz na naszą drugą stronę :)
Recenzje literatury dla dzieci i młodzieży

Statystyki wejść

Page Rank

Pozycjonowanie
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Warte uwagi

Blog Kobiety z Magdalii :)

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Kobietnik patronem medlilnym

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *